poniedziałek, 28 grudnia 2015

Atlantis - tury 23-26

Tura 23

Trwa akcja claimowania tronów. Złoty i Srebrny Tron umożliwiają rekrutację całkiem fajnych magów, więc wydaje mi się że
trafiłem słabo. Precision +3 byłoby fajne, jasne, ale większość jednostek, które Atlantis mogłoby wykorzystywać jako spammerów ewokacji nie jest święta. Nie widzi mi się wykuwanie Shroud of the Battle Saint dla każdego maga tylko po to, by moje Falling Frost było celniejsze.

Sitesearching idzie mi całkiem nieźle, w tej turze znalazłem site'y dające łącznie po jednym gemie S, W i E. Pierwszy site jest najciekawszy, ponieważ triggerował event:
który, jeśli wierzyć dominspectorowi, pozwala na uzyskanie paru itemków. Wysyłam więc tam Świadka Głębi po free stuff.

Zaczynam budowę piątej fortecy w Dardanii.
o, tutaj
Stawiam tam też świątynię. Nie podoba mi się siła dominium Scelerii tuż przy mojej stolicy - jest to, oczywiście, efekt spamowania przez Rzymian świątyń, które umożliwiają im rekrutację kapłanów zdolnych do reanimacji nieumarłych. Wydaje mi się też, że dominium wolniej przemieszcza się między wodą a lądem (i na odwrót), co również mogło przyczynić się do rozprzestrzeniania sceleryjskiej herezji. Nic to, Śmierć i Dziewczyna przejdzie się tamtędy sitesearchując, uściśnie parę dłoni i przywróci wiarę w siebie (pretendenci mają 3x większą szansę na rozprzestrzenienie dominium w prowincji, w której są, niż świątynia - w tym jedną ze stuprocentową szansą powodzenia, niezależną od siły dominium).

Skoro już wspomniałem o Scelerii:
Grand Thaumaturg jest kapłanem trzeciego poziomu. Prorok Grand Thaumaturg ma poziom czwarty. Ciekawe, ile to szkieletów na turę.

Tura 24

Niepożądanym efektem masowej reanimacji szkieletów, praktykowanej przez Scelerię, jest duża liczba bezrobotnych nieumarłych. Nieumarli sceleryjscy z braku lepszych rzeczy do roboty patrolują okolice i wykrywają żabich scoutów. Których następnie pozbywają się. Zaczyna się to powoli robić irytujące, ale trochę głupio byłoby mi negocjować z Fungamesem zaprzestanie patroli po to, bym lepiej wiedział, co się dzieje na świecie. 

Nie mam więc wielu informacji o Scelerii. Wiem natomiast, że na południu Murzyni postanowili, korzystając z chwilowej nieuwagi Asphodelu, odbić przynajmniej jedną straconą prowincję.
Nie wróżę im jednak dużych sukcesów - nie dość, że nie wykorzystują swojego turboblessa, rezygnując ze świętych pająków, to ustawianie
przerośniętej kawalerii z przodu, jak coś w rodzaju piechoty liniowej, jest bardzo 3/10. Chyba że chce się ją stracić... co jest całkiem rozsądnym pomysłem - pajęczy jeźdźcy Machaki są drodzy w utrzymaniu ALE Machaka, jak widać w opisie bitwy wyżej, zachowuje pająki, gdy ginie ich jeździec. Pająki mają 5 Magic Resistance, więc mogą stanowić większy problem dla Machaki niż jej przeciwnika, jednak nie każą sobie płacić. Zawsze jakiś plus.

Temat naturalnie zszedł na kwestie finansowe, ponieważ zaczynam zauważać, jak bardzo drogie jest utrzymanie Królów Głębi - drogich, nie-świętych jednostek. 220 golda rocznie powoli znajduje odzwierciedlenie w moich wydatkach (600 miesięcznie i wciąż rośnie, a praktycznie nie mam armii). Nie widzę póki co sensownego sposobu na rozwiązanie tego problemu (zaprzestanie rekrutacji moich świetnych magów nie wchodzi w grę, przynajmniej do czasu gdy będę miał co najmniej po kilku posiadaczy każdej z ich ścieżki). Staram się więc o tym nie myśleć.

Tura 25

Dotarłem do pierwszego istotnego celu badań - Evocation 5. Otwiera to dla moich Świadków Głębi możliwość castowania Stellar Cascades, po podbiciu ich poziomu S o 1. Można to zrobić za pomocą komunii (Thaumaturgy 1, zbadanie tego nie jest żadnym problemem) albo uruchamiając Light of the Northern Star (Conjuration 4). Ruszam więc po światełko.

Tymczasem Pythium atakuje w tej turze dwa trony.
Zabawna porażka w starciu z jednookimi, praktycznie ślepymi jaskiniowcami. Nie wiem, dlaczego Irwin uznał, że amazońskie łuczniczki będą dobrą jednostką do walki w jaskiniach, ale trafia to niewątpliwie na listę dziwnych/głupich zagrań.
Tutaj poszło mu o wiele lepiej, ale bądźmy szczerzy - w starciu z setką nieumarłych sami Theurgowie + Communicanci dokonaliby rzezi. Princepsi odwiedzili Titansbreath Peaks raczej w celach krajoznawczych. Pytanie tylko, czy wybrali dobry kierunek podróży - tron graniczy z Ermorem.

Na południu Asphodel przepłoszył Machakan z powrotem do ich stolicy. Chyba szykuje się jakieś oblężenie.

Tura 26

The ride begins!
Ermor zaatakował w końcu Pythium. W temacie trwa jakaś kłótnia o to, kto z kim jaką umowę złamał - standard, nic godnego uwagi. Interesujący jest za to pierwszy pokaz siły uberblessa Ermoru.
700 szkieletów wydaje się groźne samo w sobie, ale w praktyce
większość z nich jest błyskawicznie wypalana przez Banishment magów/kapłanów Pythium. Banishment jest skalowalnym zaklęciem, co oznacza że jego obrażenia i obszar działania są tym wyższe, im wyższy poziom maga, rzucającego spella. W tym przypadku magowie/kapłani Pythium (Arch Theurg na H3, Theurg na H2) przewodzą komunii, efektywnie dającej im dodatkowe 3 poziomy. H5-H6 Banishment doskonale radzi sobie ze słabymi nieumarłymi, ale
próba zadania w ten sposób obrażeń rycerzom i liktorom Ermoru kończy się dla Theurgów źle - bless B9 przyznaje sacredom Blood Vengeance, które zadane obrażenia oddaje atakującemu, jeśli tylko nie uda wygrać mu się testu na Magic Resistance. A kości nie są litościwe.

Komentarz Irwina: Jako funfact podam, że w tamtej prowincji robiłem zamek, który byłby skończony za turę.

Będę śledził ten konflikt. 

Pythium claimowało świeżo zdobyty tron - przedwcześnie, zdaje się. W międzyczasie Śmierć i Dziewczyna, wyczuwając aktualne nastroje, dokonała swojego największego póki co odkrycia
przynoszącego jej 4D i 1E gemów co turę.

Pojawił się też kolejny bohater - prawdopodobnie mój ulubiony z bohaterów Atlantis.
Shakuth, poza byciem niesamowicie badassiastym shamblerem, który zdołał wyrwać się z niewoli R'lyeh, na początku każdej bitwy castuje automatycznie Antimagic. Antimagic zapewnia +4 Magic Resistance wszystkim jednostkom na polu bitwy. Ogromnie przydatne zaklęcie, zwłaszcza w późnym etapie gry (albo gdy walczy się z przeciwnikami z Blood Vengeance...) i choć moi magowie są w stanie je rzucić samodzielnie bez większych problemów, to możliwość uzyskania cennego +4 jeszcze przed pierwszą turą bitwy jest cenna, zwłaszcza w ataku.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz